wtorek, 14 czerwca 2016

Akcja na Polak Potrafi zakończona

Na samym początku chciałyśmy podziękować wszystkim, którzy wsparli nasz projekt "Klasa na przerwę"! Wpłat dokonało aż 16 osób, o wiele więcej pomagało nam na inne sposoby. Dzięki Wam pojawiło się tam 407 zł. DZIĘKUJEMY!

Akcja na Polak Potrafi zakończona. SUKCESEM niestety nie, ale nie zawsze wszystko nam w życiu wychodzi tak jak chcemy. Czy to znaczy, że teraz trzeba się poddać i powiedzieć sobie “ Trudno, próbowałyśmy “?
Nie wszystko wychodzi nam od razu. Jest wiele ścieżek do sukcesu, najwyraźniej ta którą wybrałyśmy nie była tą właściwą. Oczywiście warto przemyśleć czemu nam nie wyszło, cz zrobiłyśmy to źle, czy może szkoła za mało się zaangażowała? Nagrody były za słabe? Projekt nie przekonywał?


Agata: Starałam się z całych sił. Natalia mimo, że lata szkolne ma już za sobą, zaangażowała się bardzo mocno. W połowie projektu miałam taki moment, w którym myślałam żeby już się nie starać, odpuścić. Ogarnęła mnie bezsilność. W moich oczach projekt był napisany dobrze, nagrody atrakcyjne, promocja dobra - a pieniążki nie wpływały. W szkole wszyscy popierali pomysł, podjętą inicjatywę. Tylko, że to czasem nie wystarczy. Potrzebne nam były wpłaty... Przeprowadziłyśmy akcję w szkole, uruchomiłyśmy social media. Jednak kwota na Polak Potrafi jakby zamarła. Nie zwiększyła się ani o złotówkę. Zero, nic. Wtedy właśnie straciłam trochę wiarę w to czy się uda. Poszłam spać, obudziłam się i powiedziałam sobie, że muszę pokazać innym, że nie ważne jak, ZROBIĘ TO. Od rana wypisywanie mejli, wiadomości na fb do znajomych, rodziny tych poza szkołą. Po tym dniu wpłynęła ładna suma pieniążków na Polak. Nadzieja znów wróciła.
Patrząc teraz na projekt widzę, że mogłyśmy go zrobić trochę wcześniej, zanim maturzyści opuścili mury szkoły. Moja szkoła jest mała, gdy 3 klasy skończyły swoją przygodę w Długoszu została nas garstka, zaledwie 100 uczniów na całą szkołę.
Ale.. od września znów będzie więcej klas, pojawią się nowi uczniowie. Będziemy znowu zbierać środki. Nie poddam się tak łatwo! Mimo, że od września jestem w klasie maturalnej, (co oznacza, że muszę się skupić na nauce) to znajdę czas na tą klasę i w końcu ona powstanie.

Nie zawsze od razu osiągniemy sukces. Pamiętajcie, że jeżeli coś Wam nie wyjdzie za pierwszym razem to nie oznacza, że nie wyjdzie Wam w ogóle. Nie zawsze pierwsze rozwiązanie będzie “strzałem w dziesiątkę”. Ważne jest żeby się nie poddawać. Żeby z podniesioną głową przełknąć porażkę i wyciągnąć dla siebie wnioski na przyszłość. W końcu każde doświadczenie czegoś nas uczy.

Tomasz Edison podjął ponad 10 000 nieudanych prób zanim wynalazł żarówkę.  „To nie były niepowodzenia. Znalazłem po prostu tysiąc sposobów, które nie działały” – twierdził wynalazca.
Bądźmy odważni i podejmujmy kolejne próby. Pokażmy innym, że  NIEMOŻLIWE TO TYLKO SŁOWO!

A. & N.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz